<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944</id><updated>2012-02-05T00:01:40.826+01:00</updated><category term='wodolejstwo'/><category term='skóra'/><category term='bukłaki'/><category term='tkanie'/><category term='szycie wodolejstwo'/><category term='krajki'/><category term='kowalstwo'/><category term='badgesy'/><category term='wyjazdy farbowanie wodolejstwo'/><category term='akcesoria'/><category term='odlewy'/><category term='farbowanie'/><category term='źródła'/><category term='nowe nabytki'/><category term='Szycie'/><category term='haft'/><category term='Buty'/><category term='hełm'/><category term='Wyjazdy'/><category term='nóż'/><title type='text'>Our Medieval Life</title><subtitle type='html'>Czyli Wiewiury i Nidhogga przygoda ze średnioweczem.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>30</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-3177000678248578284</id><published>2011-11-06T18:31:00.003+01:00</published><updated>2011-11-06T18:47:41.753+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='farbowanie'/><title type='text'>Orzech</title><content type='html'>Pisałam jakiś czas temu ze zrobiłam test farbiarski z łupinami orzecha. Ciekawą cechą tego barwnika jest to że nie potrzebuje w ogóle zaprawy, "łapie" tkaniny (i nie tylko) bez ałunu. Daje ładne ciekawe brązowe zabarwienie. Można go używać na kilka sposobów,  na zimno i na gorąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-oHw5DLFGmzk/TrbF8D6qakI/AAAAAAAABBM/KwSetXjRnc8/s1600/kolory2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 225px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-oHw5DLFGmzk/TrbF8D6qakI/AAAAAAAABBM/KwSetXjRnc8/s320/kolory2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5671938416353897026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W próbkach użyłam proporcji mieszaniny farbującej pochodzących z książki pani Wery Tuszyńskiej "Farbowanie metodami naturalnymi"&lt;br /&gt;1 to próbka farbowana na zimno, w wodzie do której dodałam rozdrobnione łupiny  leżała 48 godzin.&lt;br /&gt;2 -5 to próbki farbowane na gorąco. Gotowane z rozdrobnionymi łupinami różnią się czasem wyjmowania z kąpieli barwiącej. Drugą próbkę wyjęłam po pół godzinie i następne wyjmowałam po kolejnych (3 po godzinie ,4 po półtorej godziny, 5 po dwóch). Został mi jeszcze do wykonania test barwienia na zimno w roztworze wygotowanym z łupin, ale to poczeka sobie na przyszły rok.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-3177000678248578284?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/3177000678248578284/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=3177000678248578284&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3177000678248578284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3177000678248578284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/11/orzech.html' title='Orzech'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-oHw5DLFGmzk/TrbF8D6qakI/AAAAAAAABBM/KwSetXjRnc8/s72-c/kolory2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-5525200177207349505</id><published>2011-11-01T13:07:00.006+01:00</published><updated>2011-11-01T16:13:29.816+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Suknia dworska</title><content type='html'>Wisi już u nas od pewnego czasu. W sumie trochę o niej zapomniałam bo mnie wkurzyła, ale teraz kiedy ma zostać odebrana uznałam, że czas o niej napisać.  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Wpj_9yNpgwg/Tq_hQOeVKrI/AAAAAAAABAo/BMncGv6d5MI/s1600/sukienka1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 171px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Wpj_9yNpgwg/Tq_hQOeVKrI/AAAAAAAABAo/BMncGv6d5MI/s320/sukienka1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669998124762213042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Suknia dworska w kolorach herbowych, oparta na wykroju sukni królowej Małgorzaty. Nie zastosowałam w niej trenu bo właścicielka nie chciała no i rękawy są wszyte normalnie z jednym klinem a nie z kilkoma jak w oryginale.  &lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-WHgmky3AuAQ/Tq_heDn98cI/AAAAAAAABA0/PkEgfqW8qZ4/s1600/szczeguly.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 236px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-WHgmky3AuAQ/Tq_heDn98cI/AAAAAAAABA0/PkEgfqW8qZ4/s320/szczeguly.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669998362368012738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-raoX2vKhbcE/Tq_hor4U-zI/AAAAAAAABBA/12d6vaaVQwU/s1600/szef.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 313px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-raoX2vKhbcE/Tq_hor4U-zI/AAAAAAAABBA/12d6vaaVQwU/s320/szef.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669998544972741426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Szwy konstrukcyjne maszynowe wykończone ręcznie. Podszewka wbrew zdjęciom jest  bardziej zielona niż niebieska. W tym ciuchu podszewkę wszyliśmy w całą suknie, co też jest odmienne od sukni Małgorzaty. Krótki rękaw z ogonami oparty jest na ikonografii. Podszewka w ogonach jedwabna. Zapinana na mosiężne guziki, dekolt obszyty perełkami rzecznymi. I to właśnie mnie wkurzyło: obszycie 72 dziurek i przyszycie 109 perełek może nieco zdemotywować. Zwłaszcza, że dziurki są w czarnej części sukni co powoduje, że ciężko je było robić przy sztucznym świetle, myślałam że mi oczka wypadną.   &lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ps. ktoś mnie kiedyś pytał czemu zszywam podszewkę i wykańczam w ten sposób zamiast użyć współczesnego sposobów wszywania podszewki, odpowiedź jest prosta, używam tego sposobu bo jest historyczny (chodź oryginalnie zszywano i wykańczano w ten sposób raczej rzeczy pikowane wiec grubsze), ale ważniejszy jest dla mnie drugi powód, łatwiej jest zapobiec wyłażeniu podszewki, która zwłaszcza tam gdzie ma dużą powierzchnię lubi się odkształcić i wyglądać spod wierzchniego materiału. Można oczywiście w takim wypadku odszyć brzegi paskiem wierzchniej tkaniny, ale to dodatkowa robota.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-5525200177207349505?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/5525200177207349505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=5525200177207349505&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5525200177207349505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5525200177207349505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/11/suknia-dworska.html' title='Suknia dworska'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Wpj_9yNpgwg/Tq_hQOeVKrI/AAAAAAAABAo/BMncGv6d5MI/s72-c/sukienka1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6070817373789674701</id><published>2011-09-20T23:33:00.003+02:00</published><updated>2011-09-22T20:51:01.180+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wodolejstwo'/><title type='text'>Takie sobie marudzenie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;          Działam w RR już od jakiegoś czasu, może nie jest to porażający kawał czasu ale na tyle długi że zdołałam zaobserwować że jak każde środowisko hobbystów i RR jest nawiedzany jest przez chwilowe mody. W czasie mojego uczestnictwa w RR kilka udało mi się zaobserwować, dla przykładu "Wszyscy w średniowieczu tańczyli" czy też "Wszystkie średniowieczne ciuchy miały podszewki". Pierwsza z nich odstręczyła mnie kiedyś od RR bo tańczyć nie lubię i nie bardzo umiem. Druga natomiast zaowocował tym ze moja pierwsza porządna historyczna suknia jest pancerna i prawie sama stoi. Po jakimś czasie w miarę grzebania w źródłach i ikonografii przestałam na te mody zwracać uwagę. Przez to dopiero teraz zaczęłam się zastanawiać skąd one się brały. Bo przecież nie wyskakiwały z nicości. Ktoś zawsze pierwszy rzucała jakimś pomysłem ideą. Jakoś tak ostatnio ze względu na prace nad poradnikiem strojowym zagłębiłam się mocno w aspekty tekstyliów ich produkcji itd. I zauważyłam nawracający problem z farbowanymi tkaninami. Co raz gdzieś z czeluści ruchu wyłania się ekspert który twierdzi że farbowanie było za trudne i zbyt pracochłonne żeby mogli sobie na to pozwolić zwykli ludzie. Dodatkowym argumentem (naprawdę nie wiem skąd branym) jest zwykle bieda tzw zwykłych ludzi czyli rzemieślników i chłopów. Pojawiają się głosy ze takich ludzi nie stać było również na sukno bo przymierali głodem. Nigdy nie potrafiłam dojść skąd to się brało, zawsze cierpliwie tłumaczyłam co mówią na ten temat wykopaliska, teksty źródłowe z którymi się czasem stykałam, opracowania a wreszcie ikonografia. Ale aż dotąd nie zastanawiałam się skąd może się brać taki nacisk na tkaniny. I nagle ostatnio doznałam swoistego oświecenia. Zaznaczam że w olśnieniu tym miała udział moja złośliwość. Jak dla mnie to konkretne zjawisko bierze się z dwóch źródeł, jednym są tzw. eksperci ludzie którzy swoja wizję średniowiecza zwykle nie popartą niczym (ale nie zawsze) z odpowiednim autorytetem wmuszają innym rekonstruktorom, zwykle mniej doświadczonym. Zapytani o źródła wykręcają się dziurami w pamięci i obiecuj że jak tylko dotrą do domu to nam wyślą źródło co zwykle nie następuje (zaznaczam znowu nie wszyscy  eksperci tak mają). A druga przyczyna leży w samych rekonstruktorach nie chce nam się albo po prostu nie umiemy poprawić swoich ciuchów. Nie potrafimy ich lepiej dopasować czy skroić, nie umiemy ładnie zszyć ręcznie albo nie mamy na to czasu.  Nie chce nam się ładnie wykańczać a kupienie u kogoś uznajemy za zbyt drogie. I często patrzymy na takich co ich stać bądź umieją i zaczynamy się zastanawiać czy oni są lepsi. I tu przychodzi nam z pomocą pan ekspert który wytłumaczy że to wszystko pikuś bo oni maja źle dobrane materiały, że ich warstwa społeczna nie mogła sobie na coś takiego pozwolić. I części z nas robi się lepiej, zaczynamy orędować za tym żeby np. zrezygnować z sukna w 15 wieku bo było bardzo drogie. I nie zastanawiamy się czy faktycznie tak było. Nasze dobre samopoczucie nam wystarczy. I na tą nieco pokrętną przyczynę mód nabrać się może każdy, bo każdy nawet najlepsi z nas maja epizody lenistwa. Miejmy nadzieję że są to rzeczywiście tylko epizody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. w następnym poście będzie znów o farbowaniu, zrobiłam test na łupinach orzecha włoskiego sami zobaczycie jak wyszło.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6070817373789674701?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6070817373789674701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6070817373789674701&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6070817373789674701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6070817373789674701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/09/takie-sobie-marudzenie.html' title='Takie sobie marudzenie'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-1616730203999140228</id><published>2011-08-15T22:45:00.004+02:00</published><updated>2011-09-20T23:42:07.097+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='farbowanie'/><title type='text'>Test farbiarski</title><content type='html'>Ze względu na sierpień który jest doskonałym miesiącem do zbierania roślin farbiarskich postanowiłam przetestować  liście brzozowe których jeszcze nie używałam. Barwnik jest łatwo dostępny choć ja zaliczam go do tych o mniejszej wydajności, potrzeba dwa razy tyle suchych liści niż tkaniny. Do przetestowania miałam dwa sposoby farbowania.  Sposoby różnią się momentem bejcowania w pierwszym sposobie bejcuje się tkaninę przed farbowaniem płucze i suszy w drugim zaś bejca (czyli ałun)  dodawany jest bezpośrednio do kąpieli barwiącej. Na poniższym zdjęciu widać również efekty użycia w obu typach suchych i świeżych liści oraz wpływ żelaza na barwę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Gzf0RhqpHBU/TkmHYYSpGcI/AAAAAAAABAU/pVMs5k7MTeY/s1600/kolory1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 297px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Gzf0RhqpHBU/TkmHYYSpGcI/AAAAAAAABAU/pVMs5k7MTeY/s320/kolory1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641188861165509058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;1  to barwienie jedno kąpielowe  z użyciem świeżych liści&lt;br /&gt;2  to barwienie jedno kąpielowe z użyciem suchych liści&lt;br /&gt;3  to barwienie jedno kąpielowe z użyciem suchych liści i dodatkiem żelaza (oryginał jest nieco bardziej zielony niż zdjęcie)&lt;br /&gt;4  to barwienie dwu kąpielowe na świeżych liściach&lt;br /&gt;5  to barwienie dwu kąpielowe z użyciem suchych liści&lt;br /&gt;6  to barwienie dwu kąpielowe z użyciem suchych liści i żelaza (ten kolor jest najbliższy khaki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolory są ładne i widzę już ze żeby uzyskać fajna żółć lepiej zrobić barwienie jedno kąpielowe, zaś w przypadku zieleni użyty sposób zależy od pożądanego koloru. Kolory na zdjeciu są prawie takie w rzeczywistości, Nidhogg twierdzi ze chce 6 na nogawice.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-1616730203999140228?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/1616730203999140228/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=1616730203999140228&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1616730203999140228'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1616730203999140228'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/08/test-farbiarski.html' title='Test farbiarski'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Gzf0RhqpHBU/TkmHYYSpGcI/AAAAAAAABAU/pVMs5k7MTeY/s72-c/kolory1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-232717632935986919</id><published>2011-08-03T12:00:00.001+02:00</published><updated>2011-08-03T12:00:09.394+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='skóra'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bukłaki'/><title type='text'>Bukłaczki</title><content type='html'>Naszło mnie znowu na szycie skóry i wreszcie uszyłem sobie bukłaczek. Wyszedł nieduży, 0,45 litra, ale&amp;nbsp;całkiem&amp;nbsp;zgrabny i szczelny - test 24 godziny. Następny zrobię większy, żeby&amp;nbsp;cały&amp;nbsp;miodek wchodził, a potem&amp;nbsp;spróbuje&amp;nbsp;baryłkę (costrel). Palce bolą od szycia, ale warto się postarać i zrobić to porządnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-b2WqomjGqPo/Tjha9Q2p8PI/AAAAAAAAFPU/Uj2vUqbgryE/s1600/buk%25C5%2582aczek1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-b2WqomjGqPo/Tjha9Q2p8PI/AAAAAAAAFPU/Uj2vUqbgryE/s320/buk%25C5%2582aczek1.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tm9_brtnFXo/Tjha9sOgHOI/AAAAAAAAFPY/FJOfP4dtMyo/s1600/buk%25C5%2582aczek2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-tm9_brtnFXo/Tjha9sOgHOI/AAAAAAAAFPY/FJOfP4dtMyo/s320/buk%25C5%2582aczek2.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-232717632935986919?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/232717632935986919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=232717632935986919&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/232717632935986919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/232717632935986919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/08/bukaczki.html' title='Bukłaczki'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-b2WqomjGqPo/Tjha9Q2p8PI/AAAAAAAAFPU/Uj2vUqbgryE/s72-c/buk%25C5%2582aczek1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-4108384270942739038</id><published>2011-08-02T21:59:00.001+02:00</published><updated>2011-08-03T00:01:20.700+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hełm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wodolejstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wyjazdy'/><title type='text'>Zalegly post grunwaldowy</title><content type='html'>No i nie&amp;nbsp;zdążyłem&amp;nbsp;się przed&amp;nbsp;Grunwaldem&amp;nbsp;pochwalić, a zrobiłem dwie rzeczy, które szykowałem od dawna. Po pierwsze&amp;nbsp;skończyłem&amp;nbsp;swoje czerwone robe. Zrezygnowałem ostatecznie z dokładnej rekonstrukcji szaty z Herjolfsnes i zrobiłem workowate rękawy i wysoki kołnierzyk. Tak, mam kompleks burmistrza Gandawy.&lt;br /&gt;Na szybko mała fotka ze mną jako gońcem Staszka Kuli w trakcie inscenizacji (bo radiotelegrafista brzmi głupio w&amp;nbsp;kontekście&amp;nbsp;bitwy pod Grunwaldem).&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-U07sW-ygWRM/TjhVoaXG4MI/AAAAAAAAFPM/cc_gXaAwKgk/s1600/robe.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-U07sW-ygWRM/TjhVoaXG4MI/AAAAAAAAFPM/cc_gXaAwKgk/s320/robe.JPG" width="164" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A do hełmów (mojego i Karla) wstawiłem wreszcie koszyczki,&amp;nbsp;dzięki&amp;nbsp;którym udało je się dopasować na nasze łby bez robienia grubszych kapturów pikowanych. Pora zamówić mniejszy hełm - ten jest do kupienia jakby ktoś chciał. Nówka sztuka nie bita.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pLTsCL78Z5k/TjhWh-kCYoI/AAAAAAAAFPQ/5gfcW6QJsUs/s1600/kapalin1c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-pLTsCL78Z5k/TjhWh-kCYoI/AAAAAAAAFPQ/5gfcW6QJsUs/s320/kapalin1c.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-4108384270942739038?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/4108384270942739038/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=4108384270942739038&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4108384270942739038'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4108384270942739038'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/08/zalegly-post-grunwaldowy.html' title='Zalegly post grunwaldowy'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-U07sW-ygWRM/TjhVoaXG4MI/AAAAAAAAFPM/cc_gXaAwKgk/s72-c/robe.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-4657841788195952007</id><published>2011-05-23T15:54:00.001+02:00</published><updated>2011-08-02T22:23:38.303+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odlewy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='badgesy'/><title type='text'>Odlewy</title><content type='html'>Ruszyła mała, kuchenna pracownia odlewnicza. Na razie pierwsze próby.&lt;br /&gt;Badgesik, przed:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ts_4lEoO2WU/TdplpA_N91I/AAAAAAAAFKE/Qm7_VqgjmFQ/s1600/odlew1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ts_4lEoO2WU/TdplpA_N91I/AAAAAAAAFKE/Qm7_VqgjmFQ/s200/odlew1.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;I po wycyzelowaniu:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hDNAdV_JHus/TdplrsRCEMI/AAAAAAAAFKI/RKEF1_qyGic/s1600/odlew2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-hDNAdV_JHus/TdplrsRCEMI/AAAAAAAAFKI/RKEF1_qyGic/s200/odlew2.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zrobiłem jeszcze guzik, później dorzucę zdjęcie. Cyna to wdzięczny materiał, wystarcza gips, chochelka i kuchenka gazowa, i można robić cuda, Przydają się też dentystyczne narzędzia do modelowania i trochę plasteliny. Ach, plastelina ze sklepu dla plastyków - gdzie taka plastelina była jak byłem mały?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-4657841788195952007?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/4657841788195952007/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=4657841788195952007&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4657841788195952007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4657841788195952007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/05/odlewy.html' title='Odlewy'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Ts_4lEoO2WU/TdplpA_N91I/AAAAAAAAFKE/Qm7_VqgjmFQ/s72-c/odlew1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6861641083245404198</id><published>2011-05-02T11:06:00.001+02:00</published><updated>2011-09-20T23:43:00.628+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie wodolejstwo'/><title type='text'>Herjolfsnes 63 czyli o złych skutkach literatury.</title><content type='html'>Postanowiłem sobie uszyć robe na przełom 14-15 wieku. Ale nie jakieś tam prose robe, tylko konkretnie Herjolfsnes 63. Uszyłem wcześniej bogate robe dla Grzypa, luźno oparte na osmioczęściowym wykroju z Grenalndii -  swoje chciałem zrobić dokładnie wg oryginału. Wykrój ze strony Carlsona wydaje się prosty:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9WTpvABl240/Tb5v_fNL9iI/AAAAAAAAFJM/UYb8S0UACF0/s1600/herjol63.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-9WTpvABl240/Tb5v_fNL9iI/AAAAAAAAFJM/UYb8S0UACF0/s200/herjol63.gif" border="0" height="163" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;No i zrobiłem błąd - po uszyciu korpusu nie przestałem grzebać za literaturą. W moje ręce trafiło "Wowen into the Earth"  Else Ostergard, a potem&lt;span style="font-size:small;"&gt;&lt;span id="btAsinTitle"&gt; "Medieval Garments Reconstructed: Norse Clothing Patterns"  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="author"&gt;&lt;span class="linkSurround"&gt;Else Ostergard&lt;/span&gt;,  &lt;span class="linkSurround"&gt;Anny Norgard&lt;/span&gt; i &lt;span class="linkSurround"&gt;Lilli Fransen. I tu wyszło, że rękaw jest o wiele bardziej skomplikowany, niz na starym wykroju. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GqJ39LtYfu4/Tb5zv7UGHfI/AAAAAAAAFJQ/EgWzL9TITnA/s1600/wykr%25C3%25B3j2.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/-GqJ39LtYfu4/Tb5zv7UGHfI/AAAAAAAAFJQ/EgWzL9TITnA/s200/wykr%25C3%25B3j2.gif" border="0" height="85" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="author"&gt;&lt;span class="linkSurround"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="author"&gt;&lt;span class="linkSurround"&gt;Teraz czeka mnie dodatkowa robota, z dopasowaniem nowego wykroju rekawa do tego, co już uszyłem :D A miało być takie proste...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6861641083245404198?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6861641083245404198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6861641083245404198&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6861641083245404198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6861641083245404198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2011/05/herjolfsnes-63-czyli-o-zych-skutkach.html' title='Herjolfsnes 63 czyli o złych skutkach literatury.'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-9WTpvABl240/Tb5v_fNL9iI/AAAAAAAAFJM/UYb8S0UACF0/s72-c/herjol63.gif' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-3787520994774305065</id><published>2010-09-19T13:58:00.001+02:00</published><updated>2011-09-20T23:44:28.643+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nowe nabytki'/><title type='text'>Meet the Edward</title><content type='html'>Kupiliśmy dziś na pchlim targu nożyczki. Nazwaliśmy je Edward, pochodzą z firmy Buntenbach w Solingen i mają 34 cm długości. Na zdjęciu dla porównania 9'' nożyce krawieckie Gerlacha (23,6cm). Edward to prawdziwy potwór, waży chyba z pół kilo, ale doskonale leży w ręku. Wymagają tylko leciutkiego szlifu przy czubku, poza tym są ostre.&lt;br /&gt;&lt;table class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;" cellpadding="0" cellspacing="0" align="center"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TJX3J3kpfQI/AAAAAAAAE8M/Sjb7MGU-Kn8/s1600/P9190990-edward.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TJX3J3kpfQI/AAAAAAAAE8M/Sjb7MGU-Kn8/s320/P9190990-edward.JPG" border="0" height="216" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Edward i nasze zwykłe nożyce krawieckie Gerlacha.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-3787520994774305065?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/3787520994774305065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=3787520994774305065&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3787520994774305065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3787520994774305065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2010/09/meet-edward.html' title='Meet the Edward'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TJX3J3kpfQI/AAAAAAAAE8M/Sjb7MGU-Kn8/s72-c/P9190990-edward.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-4207665520313378138</id><published>2010-07-30T10:28:00.001+02:00</published><updated>2011-08-02T22:22:33.623+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Buty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wodolejstwo'/><title type='text'>Ksiązki, buty i takie tam</title><content type='html'>No to po kolei. W prezencie ślubnym dostaliśmy z Wiewiurą ksiązki - &lt;br /&gt;"Purses In Pieces" i Stepping Through Time" Olafa Goubitza. Dzieła wielkie, genialne i wiekopomne. I mimo, że obiecywałem sobie, że nie będę więcej szył butów, zrobilem sobie na szybko nowe ciżmy. Stare rozpadły się podczas ulewy kończącej tegoroczny Grunwald, choć miały wytrzymać do końca sezonu - na przyszły sezon zamawiam buty u Miśka i nie ma dyskusji - z butam nad kostkę i podwójna podeszwą sobie nie poradzę. Wolę zrobić kilka kaletek czy pochewek na noże. I poszaleć trochę ze stempelkami do skóry - kupiłem sobie podstawowy zestaw prawie miesiąc temu, a nie miałem czasu popsuć nimi jakiegoś kawałka juchtu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Grunwaldzie było w sumie ok. Politycy i TV tym razem przegięli, organizatorzy ze strony władz województwa zawalili na całej linii, ale daliśmy radę. W przyszłym roku wszyscy będą chcieli odpocząć, więc można się spodziewać luzackiego Grunwu, co nie znaczy, że mrocznego - mamy w chorągwi tajny plan podkręcenia wymagań jeszcze bardziej. Przeszywka i kapalin przeszły test bojowy, przeszywka jest do zwężenia, poza tym wszystko ok. Mimo niedogodności w strzelaniu, kapalin zdał egzamin w słońcu - zapewnia mały, prywatny cień :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No a teraz idę odebrać aparat z serwisu (czyszczenie matrycy) i jedziemy na trasę Ogrodzieniec-Świecino. Zdjęcia będą jak wrócimy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-4207665520313378138?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/4207665520313378138/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=4207665520313378138&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4207665520313378138'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4207665520313378138'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2010/07/ksiazki-buty-i-takie-tam.html' title='Ksiązki, buty i takie tam'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-2925793597216959430</id><published>2010-06-17T17:16:00.000+02:00</published><updated>2010-06-17T17:16:12.221+02:00</updated><title type='text'>Kaptur pikowany pod baniak</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TBo7J3Kgt7I/AAAAAAAAEXk/CORkHX8ol7M/s1600/P6179806-baniak-bok.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TBo7J3Kgt7I/AAAAAAAAEXk/CORkHX8ol7M/s320/P6179806-baniak-bok.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TBo7GekXvMI/AAAAAAAAEXc/MUR6deJBjGU/s1600/P6179806-baniak-front.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TBo7GekXvMI/AAAAAAAAEXc/MUR6deJBjGU/s320/P6179806-baniak-front.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ha! Uszylem swój pierwszy kaptur pikowany. jeszcze tylko przeszywka i drżyjcie, wraże Krzyżaki! Niestety, z braku czasu pikowany maszynowo. Kapalin roboty Hefajsta, trochę za duży, bo zbyt optymistycznie sobie policzyłem nadmiar na pikowanie - wszedłby jeszcze kaptur kolczy, jakbym miał. Generalnie jest śliczny, choć nie wiem, jak ja będę w tym z łuku strzelał...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-2925793597216959430?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/2925793597216959430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=2925793597216959430&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2925793597216959430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2925793597216959430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2010/06/kaptur-pikowany-pod-baniak.html' title='Kaptur pikowany pod baniak'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/TBo7J3Kgt7I/AAAAAAAAEXk/CORkHX8ol7M/s72-c/P6179806-baniak-bok.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-4689550163555087850</id><published>2010-05-28T00:03:00.000+02:00</published><updated>2010-05-28T00:03:14.906+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcesoria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wodolejstwo'/><title type='text'>Kabat Karola Śmiałego i inne drobiazgi</title><content type='html'>Kabat dla Grzypa skończony już dobrze od miesiąca, ale dopiero teraz zagoniliśmy go do sesji zdjęciowej.&amp;nbsp; Prezentuje się znakomicie, szkoda tylko, że zapomniał przynieść swoich szpiczastych bucików. Za kare puszczam zdjęcie Grzypa na bosaka.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S_7oPn2lVAI/AAAAAAAAEUU/_WjcscR2iUw/s1600/Grzyp.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S_7oPn2lVAI/AAAAAAAAEUU/_WjcscR2iUw/s320/Grzyp.JPG" width="212" /&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A poza tym mamy szaleństwo na robe - naraz&amp;nbsp; w krojeniu są trzy robe typu Herljofsnes #63 i jeden biały habit - dominikański, dla inkwizytora. Habit robię skromniej rozkloszowany, wg wykroju "early gown" z TMTA, robe będą każda inna - mam okazję przetestować kilka typów rękawów. Dla siebie kroję w miarę wierną oryginałowi, jak pomyslę o guziczkach, to mnie coś skręca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S_7qQCvWzJI/AAAAAAAAEUk/Rn31k5RmHTw/s1600/P5269662-szpilki2.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S_7qQCvWzJI/AAAAAAAAEUk/Rn31k5RmHTw/s200/P5269662-szpilki2.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;A w międzyczasie zrobiłem srebrne szpileczki do welonu.Przepis jest banalnie prosty - kupujemy szpileczki do wyrobu kolczyków i innych precjozów z koralików, ostrzymy pilniczkiem i gotowe. Dla lepszego efektu przetarłem ostrza automaxem, żeby były gładkie. Jedyny kłopot, to to że się gną, bo srebro miękkie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-4689550163555087850?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/4689550163555087850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=4689550163555087850&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4689550163555087850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/4689550163555087850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2010/05/kabat-karola-smiaego-i-inne-drobiazgi.html' title='Kabat Karola Śmiałego i inne drobiazgi'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S_7oPn2lVAI/AAAAAAAAEUU/_WjcscR2iUw/s72-c/Grzyp.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-1079566897624379922</id><published>2010-02-09T22:47:00.000+01:00</published><updated>2010-02-09T22:47:58.234+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Kabat Karola Śmiałego część 3</title><content type='html'>Korpus kabatu uszyty i przymierzony. Teraz czeka nas dopasowanie rękawów (testowe wykroje już przygotowane do wszycia). Na zdjęciu jeszcze jest nie obrębiony, od tego czasu podłożyliśmy i podszyliśmy krawędzie i Wiewura dzielnie podłapuje wszystkie szwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S3HWAlp4VAI/AAAAAAAAD10/JvFSvrXhw8I/s1600-h/grzyp1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S3HWAlp4VAI/AAAAAAAAD10/JvFSvrXhw8I/s320/grzyp1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S3HWB0e2C4I/AAAAAAAAD18/w3E2u0ZM5js/s1600/grzyp2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S3HWB0e2C4I/AAAAAAAAD18/w3E2u0ZM5js/s320/grzyp2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Widać konstrukcję "kołnierzyka bez kołnierzyka", i plisowane baskiny, składające się na trochę więcej niż pełne koło. Przód będzie zapinany na haftki. Niebieskie rękawy z bufkami są od dubletu burgundzkiego, też naszej roboty. Jutro następna przymiarka, więc wkrótce ciąg dalszy.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-1079566897624379922?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/1079566897624379922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=1079566897624379922&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1079566897624379922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1079566897624379922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2010/02/kabat-karola-smiaego-czesc-3.html' title='Kabat Karola Śmiałego część 3'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/S3HWAlp4VAI/AAAAAAAAD10/JvFSvrXhw8I/s72-c/grzyp1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-7730058301181745694</id><published>2009-12-30T18:18:00.001+01:00</published><updated>2009-12-30T18:58:25.467+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='farbowanie'/><title type='text'>Kabat Karola Śmiałego
 część 2</title><content type='html'>Farbowanie za nami. Wełenka sobie powoli wysycha. Cały dom cuchnie stęchłymi ziemniakami. Wszędzie piszą, jak to śmierdzi jak się farbuje w indygo, ale po sfermentowanym moczu nikt nie oczekuje niczego innego. A marzanna to zwykłe zielsko, a tez potrafi dać "czadu". Zostało jeszcze sprzątanie resztek marzanny, która jest wszędzie, kolejne płukanie wełny i bierzemy się za szycie. Zdjęcia  ufarbowanej tkaniny będą jak wyschnie, a na razie szybki rzut okiem do kotła czarownicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzuO2bEsbJI/AAAAAAAAD1c/2FxhfGK7omA/s1600-h/marzanna0.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5421083642102049938" src="http://3.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzuO2bEsbJI/AAAAAAAAD1c/2FxhfGK7omA/s320/marzanna0.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 240px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzuO74Lz9XI/AAAAAAAAD1k/YuomJHteVno/s1600-h/marzanna1.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5421083735815878002" src="http://4.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzuO74Lz9XI/AAAAAAAAD1k/YuomJHteVno/s320/marzanna1.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 240px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-7730058301181745694?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/7730058301181745694/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=7730058301181745694&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/7730058301181745694'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/7730058301181745694'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/12/kabat-karola-smiaego-czesc-2.html' title='Kabat Karola Śmiałego&#xA; część 2'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzuO2bEsbJI/AAAAAAAAD1c/2FxhfGK7omA/s72-c/marzanna0.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6282707892397392435</id><published>2009-12-29T22:21:00.002+01:00</published><updated>2011-11-06T21:56:43.020+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyjazdy farbowanie wodolejstwo'/><title type='text'>Spóźniona relacja z Warsztatów</title><content type='html'>W tym roku uczestników warsztatów nie było zbyt wielu. Deszcz przegonił sporą ich część.  Bo niestety październik w tym roku pokazał co potrafi. W nocy było zimno, w dzień padało. Z powodu deszczu zresztą nie odpaliliśmy wypału ceramiki, zabrakło nam jednej wiaty żeby rozłożyć ją dla osób które pilnowały by wypału. Za to mnie udało się farbowanie, a chłopaki odpalili wędzarnie. Fakt że troszkę przesadzili z ogniem i rybki za szybko pospadały, ale z użyciem rusztu udało się je uwędzić do końca. Nidhogg zrobił pokaz zgrzewania, jak sam stwierdził średnio udany, ale pręt się zgrzał. Potem pilnował kolejnego grotokuja, Kumisia.&lt;br /&gt;Ja przy farbowaniu postanowiłam sprawdzić jak wyglądają farbowania jedno i dwu kąpielowe, i jaka jest wydajność jednej kąpieli barwiącej. Zeszłoroczne farbowania był wszystkie jedno kąpielowe, jedno było z dodatkowym składnikiem&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SzpzL8IHRmI/AAAAAAAAAxI/B5ZjOzMSLo0/s1600-h/kolory.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 230px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SzpzL8IHRmI/AAAAAAAAAxI/B5ZjOzMSLo0/s320/kolory.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420771750449727074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z zeszłego roku pochodzą kłębuszki&lt;br /&gt;10 barwienie liść pokrzywy&lt;br /&gt;11 barwienie kora dębową&lt;br /&gt;7  barwienie rdest ptasi + żelazo&lt;br /&gt;8  barwienie rdest ptasi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego roku barwienia jedno kąpielowe to&lt;br /&gt;1  marzanna czwarte barwienie gotowana&lt;br /&gt;4  marzanna pierwsze barwienie nie gotowana&lt;br /&gt;5  marzanna drugie barwienie nie gotowana (z nadmiarem barwnika)&lt;br /&gt;6  łupiny z cebuli pierwsze barwienie&lt;br /&gt;9  łupiny z cebuli drugie barwienie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Barwienia dwu kąpielowe&lt;br /&gt;2  trzecie barwienie w marzannie następnie czwarte w cebuli&lt;br /&gt;3  drugie barwienie w marzannie następnie trzecie barwienie w cebuli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem podpisane to jest bez ładu i składu. Ale ułożyłam sobie kolorkami taki już ze mnie esteta.&lt;br /&gt;Słowem końcowym, kłębek numer 12  to czysta wełna w kolorze z jakiego wszły wszytskie barwienia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6282707892397392435?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6282707892397392435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6282707892397392435&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6282707892397392435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6282707892397392435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/12/spozniona-relacja-z-warsztatow.html' title='Spóźniona relacja z Warsztatów'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SzpzL8IHRmI/AAAAAAAAAxI/B5ZjOzMSLo0/s72-c/kolory.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-2745535834340660876</id><published>2009-12-29T15:41:00.000+01:00</published><updated>2009-12-30T18:20:06.357+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='farbowanie'/><title type='text'>Kabat Karola Śmiałego</title><content type='html'>Kabat (jacket) Karola Śmiałego, księcia Burgundii (1433-1477)  to piękny, idealnie zachowany ciuch z drugiej połówki XV wieku. Jest uszyty z gładkiego, czerwonego jedwabiu. Charakterystyczne są rękawy - szerokie, plisowane bufy mieszczące bufki dubletu są nad łokciem z powrotem wplisowane w stosunkowo wąskie rękawy. Obrazu dopełnia stójka - jest integralną cześcią korpusu, de facto jest to podniesienie dekoltu. Dokładnie widać to dopiero na kolorowych zdjęciach na blogu &lt;a href="http://web.me.com/rhynemaid/Asteria_in_Europe/Asteria_in_Europe/Entries/2008/6/27_Fabric_and_Clothing_in_the_Courts_of_Charles_the_Bold%7EThe_Berne_Exhibition,_part_3.html"&gt;Asteria in Europe. &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowe zdjęcie z Kunsthistorisches Museum w Wiedniu, przedstawiające tył kabatu:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzoYdBbBJfI/AAAAAAAAD0s/ixsyu0JMbWs/s1600-h/t_18_2_20a2.jpg.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzoYdBbBJfI/AAAAAAAAD0s/ixsyu0JMbWs/s320/t_18_2_20a2.jpg.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420671988370843122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Widać wmarszczone baskiny, plisowane bufki i ten nieszczęsny kołnierz.&lt;br /&gt;Nasza rekonstrukcja - na zamówienie Grzypa - ma być skromniejszą wersją, bardziej mieszczańsko-żołnierską. Stąd zamiast jedwabiu będzie uszyta z sukna wełnianego, farbowanego marzanną. Takie przedsięwzięcie wymagało kupienia 50litrowego gara, farbowanie 3 metrów sukna to nie przelewki. Dalsze raporty w miarę postępów w pracy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-2745535834340660876?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/2745535834340660876/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=2745535834340660876&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2745535834340660876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2745535834340660876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/12/kabat-karola-smiaego.html' title='Kabat Karola Śmiałego'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SzoYdBbBJfI/AAAAAAAAD0s/ixsyu0JMbWs/s72-c/t_18_2_20a2.jpg.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-5768921375431692226</id><published>2009-09-03T19:34:00.001+02:00</published><updated>2011-09-21T22:21:33.935+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Czapeczka</title><content type='html'>Przyszedł czas, żeby przestać mroczyć gołą głową i zaopatrzyć się z stosowne nakrycie głowy. Filcowe kapelusze są drogie, do czaperonu to trzeba mieć stosowne robe itp, więc zdecydowałem się na "acorn hat" czyli popularną w drugiej połowie XV wieku czapeczkę. Na obrazach Dierica Boutsa praktycznie każdy facet ma taką:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SqABK6NLYSI/AAAAAAAADMU/gbHWqF0t51w/s1600-h/czopek2.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="320" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377299242015220002" src="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SqABK6NLYSI/AAAAAAAADMU/gbHWqF0t51w/s320/czopek2.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Uszyłem ją (wykrój z TMTA, str. 191) z czerwonego sukna, bez podszewki, po rozłożeniu i podszyciu od środka szwów ładnie się usztywniła. Antenkę zrobiłem ze zwiniętego w rulonik kawałka.&lt;br /&gt;Efekt widac na zdjęciu z turnieju łuczniczego w Pełkinii.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SqACcGq-caI/AAAAAAAADMc/B-ARmsE5AL8/s1600-h/czopek.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="320" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377300636930830754" src="http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SqACcGq-caI/AAAAAAAADMc/B-ARmsE5AL8/s320/czopek.jpg" style="display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 259px;" width="259" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czapeczka jest świetna, +5 do lansu. Wygląda jakby była troszeczkę za mała, ale tak ma być. Tylko badgesa chyba jednak odpruję, bo jego miejsce jest na kapeluszu. Na tego typu czapeczkach nigdy  badgesów nie widziałem, ale już dwa lata czekał aż się nim pochwale, wiec nie mogłem się powstrzymać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-5768921375431692226?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/5768921375431692226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=5768921375431692226&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5768921375431692226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5768921375431692226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/09/czapeczka.html' title='Czapeczka'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/SqABK6NLYSI/AAAAAAAADMU/gbHWqF0t51w/s72-c/czopek2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6512506328612645468</id><published>2009-09-02T20:46:00.000+02:00</published><updated>2009-09-02T21:27:49.481+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='źródła'/><title type='text'>Patrzysz, patrzysz, a nie widzisz...</title><content type='html'>Lenistwo to straszna choroba, potrafi się człowiekowi rzucić na zmysły. Mnie osobiście rzuciła się na wzrok. Nauczyłam się szyć jeden typ nogawic. Ktoś co prawda mówił, że to te rzadziej stosowane, ale co tam, łatwy wykrój i fajnie się układa.&lt;br /&gt;No i jest z tego mojego lenistwa jedna wielka DUPA.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/Sp6-KfRQzBI/AAAAAAAAAs0/2LKt4GaFrYI/s1600-h/nogawice.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 319px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/Sp6-KfRQzBI/AAAAAAAAAs0/2LKt4GaFrYI/s320/nogawice.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376944092528823314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Przedstawienia są jasne i oczywiste, a Gwyn miał racje. Wykrój tyłka z którego korzystałam, ten sam który znajduje się w TMTA, jest na 16 wieczne nogawice (po 1490). No i jeszcze ten cholerny saczek. Po prostu tragedia. Choć akurat saczek jest przerabialny. Nawet się chłopcy ucieszą, że nareszcie przestaną mieć w saczku kieszeń na jabłko. Saczek, co widać na rycinie Weydena i obrazie Boutsa, powinien być wysoki i przysznurowany albo do dubletu (Weyden), albo do krawędzi nogawic jak u Boutsa. Zaś sposób zszywania nogawic widać dosyć wyraźnie. Przed rokiem 1490 przez tyłek przechodzi tylko jeden szew, dopiero w późniejszych dziełach pojawiają się nogawice z 3 szwami. Poprawny wykrój to ten z Gutkowskiej, nie ten z Medieval Tailor Assistant.&lt;br /&gt;Jedno co pociesza w takich chwilach to świadomość, że nie ja jedna zrobiłam taką głupotę.&lt;br /&gt;Wycinki na ilustracji:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - 1 i 2 pochodzą z  rysunku "Scupstoel" Rogier van der Weyden  z lat 1447-50&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - 3 pochodzi z obrazu "The Execution of the Innocent Count" Dieric Bouts the Elder z roku około 1460&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 4 pochodzi z  obrazu "Enthaupten des Heiligen Georg" Friedrich Herlina z lat 1462-1465&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 5 pochodzi z obrazu Mistrza ukrzyżowania z Kemper z roku 1470&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 6 pochodzi z ryciny Carrying the Cross Martina Schongauer z roku 1474&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 7 pochodzi z obrazu nieznanego malarza "The Torture of St Victor" z roku 1490&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 8 pochodzi z manuskryptu "Grimani Breviary" z lat  1490-1510&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6512506328612645468?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6512506328612645468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6512506328612645468&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6512506328612645468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6512506328612645468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/09/lenistwo-to-straszna-choroba-potrafi.html' title='Patrzysz, patrzysz, a nie widzisz...'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/Sp6-KfRQzBI/AAAAAAAAAs0/2LKt4GaFrYI/s72-c/nogawice.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-2527537716682200209</id><published>2009-08-26T23:48:00.000+02:00</published><updated>2009-09-03T20:01:10.226+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcesoria'/><title type='text'>Szyjki</title><content type='html'>Zaczynam kompletować zestaw do szycia. O taki&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWuKQNEzWI/AAAAAAAAAsE/dWXc_rrnhuc/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 282px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWuKQNEzWI/AAAAAAAAAsE/dWXc_rrnhuc/s320/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5374393221508287842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Jak widać brak mi jeszcze szpilek. Już zamówiłam sobie mosiężne. Igły mam dwie, długa z nieznanych mi przyczyn okazała się NIE być z nierdzewki, a krótka była kiedyś chromowana, ale to było bardzo dawno temu (jakieś 30 lat temu). Na razie takie wystarczą. Potem Nidhogg zrobi mi igły sam, w końcu po coś go wysłałam na to szkolenie kowalskie.&lt;br /&gt;Kościana igła właściwie nie jest do szycia tylko do dzianiny, ale igła to igłą wiec jest w tym zestawie. Szpikulec do przekłuwania dziurek jest może nieciekawy z wyglądu ale bardzo dobrze sie go używa. Najbardziej dumna jestem ze szpulek, wiem że nie są jakieś takie śliczne, ale sama robiłam. Mały prostokontny zwijacz to troszkę nie ta epoka, ale miałam odrobinę cienkich nici lnianych i trzeba je było na coś nawinać. Brak mi jeszcze nożyczek, ale na te muszę zapolować. No i musze kupić pudełko obłogowe, ale to na szczęście może poczekać. W tym sezonie nie będę go już potrzebowała.&lt;br /&gt;No i dwa zbliżenia, jak się chwalić to na całego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWyqrzWq-I/AAAAAAAAAsU/dXKlWIYCMAE/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 315px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWyqrzWq-I/AAAAAAAAAsU/dXKlWIYCMAE/s320/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5374398176718924770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWyD46Yr1I/AAAAAAAAAsM/NHIeJpaxYKE/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 169px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWyD46Yr1I/AAAAAAAAAsM/NHIeJpaxYKE/s320/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5374397510223179602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-2527537716682200209?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/2527537716682200209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=2527537716682200209&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2527537716682200209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/2527537716682200209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/08/szyjki.html' title='Szyjki'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_ErueEznFjk0/SpWuKQNEzWI/AAAAAAAAAsE/dWXc_rrnhuc/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-8009446606427039021</id><published>2009-05-10T00:44:00.000+02:00</published><updated>2009-08-27T00:19:05.029+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wodolejstwo'/><title type='text'>Takie sobie luźne spostrzeżenia</title><content type='html'>Wróciliśmy z Majówki w Odrzykoniu organizowanej przez ZRBDO i postanowiłem zanotować najważniejsze spostrzeżenia dotyczące obozowania - do realizacji na ten sezon.&lt;br /&gt;1 - miedziane kotły są super, patelnia lepsza stalowa.&lt;br /&gt;2 - dopóki nie mamy samochodu, potrzebujemy wygodnych , pojemnych plecaków - stary ze stelażem się już kończy, a wór transportowy (wojskowy, z demobilu) bez samochodu to pomyłka. (Plan zrealizowany od razy po powrocie, kupiliśmy dwa plecaki górskie 50 i 60 litrów.)&lt;br /&gt;3 - potrzebujemy lekkiej kołdry, najlepiej puchowej (ale współczesna syntetyczna tez ujdzie, wystarczy lniana poszwa). Koce są ciężkie i niewygodnie się śpi pod więcej niż jednym, a śpiworki są nie teges. Robi się już cieplej, wiec czas mamy do jesieni.&lt;br /&gt;4 - jak co roku - przydałby sie siennik.&lt;br /&gt;5 - zrobić zbiorczy pokrowiec na łuki, Józię i maszty do namiotu.&lt;br /&gt;6 - wozić własna siekierę, najlepiej historyczną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji przetestowaliśmy kotły, nową hakownicę (wersja mini, kal.10mm - oszczędza proch i jest lekka) i składany maszt do namiotu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to by było na tyle :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-8009446606427039021?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/8009446606427039021/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=8009446606427039021&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/8009446606427039021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/8009446606427039021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/05/takie-soebie-luzne-spostrzezenia.html' title='Takie sobie luźne spostrzeżenia'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-3626869765952348335</id><published>2009-02-17T00:29:00.000+01:00</published><updated>2009-02-28T01:43:21.681+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wyjazdy'/><title type='text'>Aktualizacja</title><content type='html'>Od ostatniego wpisu minęło nieco czasu. Powiedziałabym że nawet dużo. Ale od zakończenia sezonu wyjazdowego czas wolny skurczył nam się dosyć mocno. Ze względu na zmianę pracy Nidhogg nie ma w tym momencie dostępu do kuźni tak wiec robi nieco inne rzeczy. Ja jak szyłam tak szyje ale dokleiłam do tego jeszcze zamiłowanie do chemii i zajęłam się farbowaniem barwnikami naturalnym. To właśnie robiłam na zeszłorocznych warsztatach w Będkowicach. Nidhogg nauczał kucia grotów (z całkiem niezłym skutkiem) i skrobał sobie tabliczkę woskową. Na tych warsztatach wypaliliśmy również wykonane w zeszłym roku garnki. Mimo właściwego wysuszenia dwa uległy uszkodzeniu przy wypale.  Konkretnie wazonik pękł bo chyba był źle sklejony, zaś przykrywka na kubeczek odkształciła się pod ciężarem drewna. Wyszły piękne siwe, wypalone beztlenowo. W przyszłym roku zapytamy właścicieli jak się ich używa.&lt;br /&gt;W tym roku z Będkowic przywieźliśmy trochę ufarbowanej wełny  tabliczkę woskową i przeziębienie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-3626869765952348335?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/3626869765952348335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=3626869765952348335&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3626869765952348335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3626869765952348335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2009/02/aktualizacja.html' title='Aktualizacja'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-5332643725847770553</id><published>2008-09-02T00:06:00.000+02:00</published><updated>2009-02-28T01:50:26.890+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wyjazdy'/><title type='text'>Karpackie Klimaty - Krosno 2008</title><content type='html'>Ostatnio0 zaniedbaliśmy nieco bloga, na razie jako przedsmak wrzucam zdjęcia z Karpackich Klimatow, organizowanych przez &lt;a href="http://zakon.rzeszow.pl/"&gt;Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego&lt;/a&gt;. Impreza była udana, organizacja nie zawiodła, a turniej łuczniczy był na poziomie i jak zwykle w wykonaniu Zakonu - urozmaicony (wahadła...).&lt;br /&gt;Tutaj &lt;a href="http://picasaweb.google.co.uk/r.chojnacki/KarpackieKlimatyKrosno2008"&gt;obiecane zdjęcia&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;A tu - zdjęcia specjalne z Biegu Dam - &lt;a href="http://picasaweb.google.co.uk/r.chojnacki/JabUszko"&gt;zmagania z jabłuszkiem&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-5332643725847770553?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/5332643725847770553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=5332643725847770553&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5332643725847770553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5332643725847770553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2008/09/karpackie-klimaty-krosno-2008.html' title='Karpackie Klimaty - Krosno 2008'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6625566491617844548</id><published>2008-06-06T16:33:00.000+02:00</published><updated>2009-08-27T00:16:01.576+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'></title><content type='html'>Nadal nie będzie podręcznika o tkactwie. Pomysłu na to nie mam i czasu też nie za bardzo. Miast tego będzie notka o szyciu. Jak to kobieta napisze o sukni. Konkretnie o tej sukni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLAj4QyPI/AAAAAAAAANo/Po1qC0dFv44/s1600-h/Anetta.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLAj4QyPI/AAAAAAAAANo/Po1qC0dFv44/s320/Anetta.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208776917033994482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jest to cotehardi z początku XV wieku, typowo dla tego okresu do pasa jest w miarę dopasowana od bioder zaś mocno się rozszerza dając na samym dole obwód często przekraczający koło.  Rekonstrukcja oparta jest na analizie wykopalisk w Herjolfsnes wykonanej przez  Poula Nörlunda.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLZraRdbI/AAAAAAAAAN4/WFudBmNICJo/s1600-h/herjol41.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLZraRdbI/AAAAAAAAAN4/WFudBmNICJo/s320/herjol41.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208777348552422834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLLiffEDI/AAAAAAAAANw/kRhJuNS0kf0/s1600-h/herjol38.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLLiffEDI/AAAAAAAAANw/kRhJuNS0kf0/s320/herjol38.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208777105640198194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wykopalisko z grobu 41 zostało przez Nörlunda opisane jako męski strój i właściwie nie jest  cotehardi ponieważ jest zbyt mało dopasowany. Wykopaliskiem 38 jest damskie cotehardi dobrze dopasowane do sylwetki właścicielki. Suknia ma wąskie kliny gdyż kobieta która była jej prawdopodobną właścicielka (wskazuje na to fakt, iż kobieta owa była owinięta w tę suknie) miała około 140 cm wzrostu. Więcej o obu strojach poczytać można po kliknięciu w poniższe linki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.personal.utulsa.edu/%7Emarc-carlson/cloth/herjol38.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;Na stronie Marca Carlsona:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.personal.utulsa.edu/%7Emarc-carlson/cloth/herjol38.html"&gt;Herjolfsnes 38&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.personal.utulsa.edu/%7Emarc-carlson/cloth/herjol41.html"&gt;Herjolfsnes 41 &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i na stronie  www.kostym.cz&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.kostym.cz/Anglicky/6_Dobove/06_Suknice/VI_06_08.htm"&gt;Herjolfsnes 38 &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.kostym.cz/Anglicky/6_Dobove/06_Suknice/VI_06_07.htm"&gt;Herjolfsnes 41&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uszyty przez nas egzemplarz został wykonany z jasno niebieskiego lnu z podszewką z surówki bawełnianej. Nasze cotehardi ma maszynowe szwy konstrukcyjne, wszystkie wykończenia wykonaliśmy ręcznie. Wszystkie szwy zostały dla ozdoby i wzmocnienia przestebnowane nićmi nieco ciemniejszymi niż materiał.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElM8uUcppI/AAAAAAAAAOA/yJsSDdrS66g/s1600-h/szwy1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElM8uUcppI/AAAAAAAAAOA/yJsSDdrS66g/s320/szwy1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208779050140346002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElOI4EGH5I/AAAAAAAAAOQ/hm2zy5nHbeE/s1600-h/szwy2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElOI4EGH5I/AAAAAAAAAOQ/hm2zy5nHbeE/s320/szwy2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208780358426173330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElNWTHna3I/AAAAAAAAAOI/t7E1KcDNNgo/s1600-h/szwy1zblizenie.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElNWTHna3I/AAAAAAAAAOI/t7E1KcDNNgo/s320/szwy1zblizenie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208779489515367282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jak widać na powyższym zdjęciu rękawy posiadają niewielkie kliny. Jest to typowa suknia wierzchnia ma około 3/4  koła obwodu spódnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElOc5FtC1I/AAAAAAAAAOY/ggiYdq0jlHI/s1600-h/dol.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElOc5FtC1I/AAAAAAAAAOY/ggiYdq0jlHI/s320/dol.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5208780702298737490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To na tyle dziś. Właśnie zbieram sie do wyjazdu do Będzina.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6625566491617844548?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6625566491617844548/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6625566491617844548&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6625566491617844548'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6625566491617844548'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2008/06/nadal-nie-bdzie-podrcznika-o-tkactwie.html' title=''/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/SElLAj4QyPI/AAAAAAAAANo/Po1qC0dFv44/s72-c/Anetta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-5251420107355268728</id><published>2008-02-15T20:38:00.000+01:00</published><updated>2008-02-15T20:50:55.353+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kowalstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nóż'/><title type='text'>Nowe drobiazgi z kuźni</title><content type='html'>W wakacje przyglądałem się chwilę, jak Einar kuje groty do włóczni - a robi je naprawdę śliczne, kto widział  Józię&lt;br /&gt;ten wie - i ostatnio postanowiłem spóbować własnych sil.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/R7XrClAVLkI/AAAAAAAAAEs/lmNW5RL_dPg/s1600-h/groty.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/R7XrClAVLkI/AAAAAAAAAEs/lmNW5RL_dPg/s320/groty.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5167294577003277890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nawet niczego sobie wyszły, choć raczej na dziryt, niż włócznię - drzewce maks 1,5 cm - nie miałem grubszego pręta. tylko ostrza trochę za długie w stosunku do tulejki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z innej beczki - Krysia zamówiła nożyk kabłączkowy, taki podręczny do obozu i do kuchni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_STb5urf836E/R7Xr_FAVLlI/AAAAAAAAAE0/UXS-Dcsbnw4/s1600-h/kab%C5%82%C4%85czek_2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_STb5urf836E/R7Xr_FAVLlI/AAAAAAAAAE0/UXS-Dcsbnw4/s320/kab%C5%82%C4%85czek_2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5167295616385363538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Na zdjęciu nie widać, ale ostrze lekko pękło przy hartowniu, więc nożyk zostaje eksponatem.&lt;br /&gt;Pozatym podłączyłęm wreszcie elektryczny nawiew do paleniska, pełny komfort, tylko jak się zagapię, to sobie stal idzie z dymem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-5251420107355268728?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/5251420107355268728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=5251420107355268728&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5251420107355268728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/5251420107355268728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2008/02/nowe-drobiazgi-z-kuni.html' title='Nowe drobiazgi z kuźni'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/R7XrClAVLkI/AAAAAAAAAEs/lmNW5RL_dPg/s72-c/groty.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6497074228632919336</id><published>2007-10-30T19:43:00.000+01:00</published><updated>2007-11-11T23:03:17.922+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wyjazdy'/><title type='text'>Warsztaty rzemiosła w Będkowicach</title><content type='html'>Między 18 a 21 października pojechaliśmy sobie w teren, na warsztaty rzemiosła. Miał być wyjazd z namiotem i obozowanie w naturze, jednakże pogoda nastraszyła organizatora (całkiem słusznie, ponieważ śnieg, który obudził nas w sobotę rano przy naszej konstrukcji namiotu mógłby być 'nachalny') ,  zdecydował się on na warsztaty stacjonarne (tylko z nazwy, nachodziłam sie jak głupia). Pojechaliśmy do Będkowic w czwartek, jak sie okazało nieco za wcześnie ponieważ warsztaty miały sie zacząć dopiero w piątek. Nie stanowiło to jednakże żadnego problemu poszliśmy sobie z Wszebądem, na spacerek (parogodzinne włóczenie sie po terenie). Połaziliśmy chwile po dolinie Będkowskiej i po skałach w okolicach Będkowic. Następnie pogadaliśmy w efekcie czego poszliśmy spać niejako z kurami. W piątek pomogliśmy przy porządkowaniu terenu, chłopcy przynieśli piec do szkła do garażu i posprzątali "armagedon" w kuźni. W między czasie  Ja (pracowicie) odbierałam telefony przeglądając przy tym (równie pracowicie) księgozbiór gospodarza. W okolicach 13 przyjechali Jagoda i Boran i w domu zrobiło sie ciekawiej. Po  'powitalnej' herbacie zajęliśmy sie wreszcie działalnością zamierzona, czyli rzemiosłem. Jagoda próbowała prząść ale okazało sie ze runo, które nabyła nadaje sie do wielu  innych rzeczy, ale do tego celu akurat nie. Boran siedział sobie spokojnie i szył wysokie buty. Nidhogg po uporządkowaniu kuźni odpalił koks i zaczął mi robić widelec( pod tą nazwą nie kryją się bynajmniej żadne widły bojowe). Wieczorem wybyliśmy na zakupy a kiedy powróciliśmy z zaopatrzeniem czekały na nas posiłki osobowe. W nieco większym gronie pogwarzyliśmy i ponarzekaliśmy na pogodę (i cała resztę). W sobotę od rana wkroczył do akcji piecyk do szkła, który okazał się być bydlęciem złośliwym wrednym i nieprzyjaznym. Po 16 godzinach stania przy nim mam 1 ( słownie jeden) koralik, (który do czegoś się nadaje ) i to nie mój tylko Nidhogga. Ale juz wiem, że lubię bawić sie szkłem (byle nie żaroodpornym). Teraz pozostaje mi tylko zainwestować we  własny sprzęt i zaprzyjaźnić sie z kimś kto robi witraże. Sobota okazała się  dniem pracowitym dla wszystkich, (przykładowo ja pomiędzy momentami kiedy machałam miechem latałam do kuchni pilnować obiadu). Z zaplanowanych zabaw nie odbyło sie tylko gotowanie dziegciu, ponieważ nawalił osobnik, który planował to robić ( a szkoda ciekawa byłam efektów). Po zmroku oddaliśmy sie biesiadowaniu i nadużywaniu genialnego krupniku wykonanego przez pana domu. W niedziele niestety musieliśmy opuścić Będkowice nieco wcześniej by  zadośćuczynić obowiązkom obywatelskim i udać się na wybory.&lt;br /&gt;Ogólny bilans wyjazdu&lt;br /&gt;1 widelec 1 koralik&lt;br /&gt;kilka cosiów koralikopodobnych&lt;br /&gt;Poparzone paluchy Nidhogga (nie wiedzieć czemu, łapał gorący koks w łapki) oraz oparzenie mojej wargi  (złośliwy piec do szkła dmuchnął sporą porcja iskier  na których kursie kolizyjnym znalazła się moja twarz).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6497074228632919336?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6497074228632919336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6497074228632919336&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6497074228632919336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6497074228632919336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/10/midzy-18-21-padziernika-pojechalimy.html' title='Warsztaty rzemiosła w Będkowicach'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-3713022911403216244</id><published>2007-10-12T20:36:00.000+02:00</published><updated>2009-08-27T00:14:00.149+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kowalstwo'/><title type='text'>Kowalstwo c.d.</title><content type='html'>Ciąg dalszy eksperymentów kowalskich. Napatrzyłem się w wakacje na Einara kującego groty to postanowiłe sam spróbować.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/Rw_BbLb17DI/AAAAAAAAACM/bshkacPzqsM/s1600-h/IMG_8289.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/Rw_BbLb17DI/AAAAAAAAACM/bshkacPzqsM/s320/IMG_8289.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5120523974013742130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;W sumie to proste, żeby tylko jeszcze wychodziły mniejsze i wszystkie takie same, to byłbym szczęśliwy.&lt;br /&gt;Za to umiem już zrobić prosty nóż:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_STb5urf836E/Rw_Byrb17EI/AAAAAAAAACU/bSsbLWg27_M/s1600-h/IMG_8286.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_STb5urf836E/Rw_Byrb17EI/AAAAAAAAACU/bSsbLWg27_M/s320/IMG_8286.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5120524377740667970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Na razie tyle, w przyszły weekend jadę na naukę, to wykuję coś nowego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-3713022911403216244?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/3713022911403216244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=3713022911403216244&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3713022911403216244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/3713022911403216244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/10/kowalstwo-cd.html' title='Kowalstwo c.d.'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/Rw_BbLb17DI/AAAAAAAAACM/bshkacPzqsM/s72-c/IMG_8289.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-62110426841623688</id><published>2007-09-19T22:10:00.000+02:00</published><updated>2007-09-19T23:15:36.530+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haft'/><title type='text'>Sakiewki</title><content type='html'>Jako że proces tkania zajmuje czas pewien, a pomysłu na podręcznik dla nie kumatych nie mam w ogóle to postanowiłam umieścić inny rodzaj mojej twórczości. Haftowane sakiewki. Wszystko haft płaski, dwie sztuki sprzedałam dosyć dawno temu, trzecia wykonałam dla Nidhogga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGFUrFCVbI/AAAAAAAAAI0/dQRUE2ukHLY/s1600-h/sakiewka2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGFUrFCVbI/AAAAAAAAAI0/dQRUE2ukHLY/s320/sakiewka2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5112013642249950642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Drakkar zrysowany z jakiejś wikińskiej ozdoby. Wyhaftowałam jeszcze inną wersję kolorystyczną, ale niestety zdołałam sprzedać zanim zrobiłam jej zdjęcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGH2rFCVcI/AAAAAAAAAI8/pyV98i6s4j0/s1600-h/sakiewka1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGH2rFCVcI/AAAAAAAAAI8/pyV98i6s4j0/s320/sakiewka1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5112016425388758466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Kruki Odyna, z wikińskiej monety. Żeby było śmieszniej trzy zamiast przepisowych dwóch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGI67FCVdI/AAAAAAAAAJE/osg4SyKhFfs/s1600-h/sakiewka.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGI67FCVdI/AAAAAAAAAJE/osg4SyKhFfs/s320/sakiewka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5112017597914830290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Orzeł z grosza krakowskiego. Wyhaftowany dla Nidhogga. W stosunku do oryginału nieco uproszczony.&lt;br /&gt;Wszystkie trzy wzory są co prawda oryginalnymi elementami zdobniczymi z epoki, ale nie zostały stworzone jako wzory do haftu. W przypadku haftów wikińskich oryginalne wzory można znaleźć w opracowaniach kurhanów z Valsgarde i Bjerringhoj. Zaś jeśli chodzi o wiek 14 bo z tego czasu pochodzi grosz z którego zrysowany jest wzór sakiewki Nidhogga to wzorów jest wiele i można je zaobserwować na obrazach z ówczesnego czasu np. piękne wzory heraldyczne i roślinne można zaobserwować w godzinkach księcia de Berry (&lt;b&gt;"Les très riches heures du Duc de Berry"&lt;/b&gt;). O ile jednak moje wzory wikińskie są po prostu ozdobami w stylu o tyle orzeł Nidhogga jest jak najbardziej możliwym wzorem dla swojego czasu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-62110426841623688?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/62110426841623688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=62110426841623688&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/62110426841623688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/62110426841623688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/09/sakiewki.html' title='Sakiewki'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_ErueEznFjk0/RvGFUrFCVbI/AAAAAAAAAI0/dQRUE2ukHLY/s72-c/sakiewka2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-1656727715208500198</id><published>2007-09-14T22:09:00.000+02:00</published><updated>2007-09-14T22:18:25.741+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kowalstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nóż'/><title type='text'>Nóż bananowy</title><content type='html'>W końcu udało mi się uporządkować i uruchomić kuźnię u mnie w pracy. Pierwsze próby idą mi trochę po omacku, bo &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;nie&lt;/span&gt; miałem jeszcze okazji popracować pod okiem doświadczonego kowala, ale udało mi się wykuć nożyk.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/RurrbYj9iJI/AAAAAAAAAB8/6YlMuq8vRhc/s1600-h/Banan.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/RurrbYj9iJI/AAAAAAAAAB8/6YlMuq8vRhc/s320/Banan.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5110155582887528594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Oryginalny kształt powstał sam - gdy wykuwałem ostrze, nóż się wygiął i nie wpadłem na to, jak go wyprostować. Nic to, mam jeszcze sporo stali na eksperymenty, tylko węgiel drzewny szybko schodzi. Może koks będzie tańszy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-1656727715208500198?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/1656727715208500198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=1656727715208500198&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1656727715208500198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1656727715208500198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/09/n-bananowy.html' title='Nóż bananowy'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_STb5urf836E/RurrbYj9iJI/AAAAAAAAAB8/6YlMuq8vRhc/s72-c/Banan.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-6460325941119875359</id><published>2007-09-12T09:54:00.001+02:00</published><updated>2011-09-20T23:41:35.921+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tkanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krajki'/><title type='text'>Krajki</title><content type='html'>Dobra. Jak zostało powiedziane interesuję się między innymi tkactwem. Na razie ze względu na brak dużych krosien tkam krajki, konkretnie tkam na tzw. tabliczkach (wszystko przez Nidhogga, bo powiedział że te tkane na bardku są brzydkie). I tak zmusiłam go żeby mi zrobił bardko (znaczy zmuszam go, bo idzie mu ciężko). OK koniec wyrzekania na chłopa przejdźmy do uwag konstrukcyjno technicznych. Pokaże dwie z moich krajek. Pierwsza to wzór zwany "Kivrim"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/RueuWGJAAvI/AAAAAAAAAIc/5hrooxg1DB4/s1600-h/Kivrim1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/RueuWGJAAvI/AAAAAAAAAIc/5hrooxg1DB4/s320/Kivrim1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109243996903834354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wzór ten określany jest równierz mianem anatolijskiego, bo właśnie z Anatoli pochodzi. Wykonałam go na 10 tabliczkach. Osnowa strasznie się zwija w kilku miejscach, ale na szczęście moje bardzo NIE historyczne krosna dają możliwość jej rozwinięcia. Krajki jest prawie trzy metry. Na razie jest niczyja, wisi i czeka na właściciela. Piszę tak dla tego że druga z krajek z  wzorem zwanym  "Baranie rogi",&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_ErueEznFjk0/RuewCWJAAwI/AAAAAAAAAIk/TN_Zi1kE84M/s1600-h/Baranierogi.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_ErueEznFjk0/RuewCWJAAwI/AAAAAAAAAIk/TN_Zi1kE84M/s320/Baranierogi.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5109245856624673538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;należy do Nidhogga. Tę wykonałam na 20 tabliczkach. Wzór jest trudniejszy niż pierwszy, nie tylko ze względu na większą ilość tabliczek, ale równierz złożenie obrotów tabliczek. Istniej jeszcze jedna odmiana tego wzoru, określana mianem winorośli, nie robiłam jeszcze tego wzoru, ale z zdjęć które miałam okazje widzieć wygląda na bardzo ciekawy wzór.&lt;br /&gt;W tym momencie na krosnach mam wciągnięte "Baranie rogi" czarno czerwone. Zobaczymy jak mi pójdą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-6460325941119875359?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/6460325941119875359/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=6460325941119875359&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6460325941119875359'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/6460325941119875359'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/09/dobra.html' title='Krajki'/><author><name>Wiewiur</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05089097536650487777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_ErueEznFjk0/RueuWGJAAvI/AAAAAAAAAIc/5hrooxg1DB4/s72-c/Kivrim1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8523843530671469944.post-1472602622293545854</id><published>2007-09-11T22:12:00.000+02:00</published><updated>2007-09-13T21:50:18.498+02:00</updated><title type='text'>Witamy w średniowiecznej pracowni Wiewiury i Nidhogga</title><content type='html'>Zaczeło się od łucznictwa, ale wkrótce okazało się, że to co nas kręci w odtwarzaniu średniowecza, to rzemiosło. Na razie są to strzały i kaletnictwo (Nidhogg), krawiectwo, pasmanteria i ilumnacje (Wiewiura) - a w planach mamy jeszcze tkanie, kowalstwo i parę innych rozrywek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8523843530671469944-1472602622293545854?l=ourmedievallife.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/feeds/1472602622293545854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8523843530671469944&amp;postID=1472602622293545854&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1472602622293545854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8523843530671469944/posts/default/1472602622293545854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ourmedievallife.blogspot.com/2007/09/witamy-w-redniowiecznej-pracowni.html' title='Witamy w średniowiecznej pracowni Wiewiury i Nidhogga'/><author><name>Nidhogg</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01457894135073782989</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_STb5urf836E/ScYt5GVFPGI/AAAAAAAACW0/0tpU4R4tUB4/S220/awatar.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry></feed>
